poniedziałek, 4 lutego 2008

Krótka piłka

Nie przestaje mnie zadziwiać niewiarygodna liczba wspaniałych budynków do obejrzenia w tym 450-tysięcznym mieście. Oczywiście nie wszystkich muszą ekscytować szlifowane prostopadłościany. Podobnie jednak jak ja szanuję nieokiełznane krzywizny zmysłowej Iranki i skoliozę Franka O', tak nawet wyznawcy kultu 'krzywiej znaczy więcej' muszą przyznać, że w tym prostopadłym szaleństwie jest metoda. Jeżdżę się wspinać do Schlieren trolejbusem 31 i za każdym razem mijam nastawnię kolejową Gigon&Guyer. Któregoś razu nie zdzierżyłem i wysiadłem, bo zachodzące słońce na pomarańczowym betonie mocno trąciło żyłkę kiczu, której lata studiów do końca nie wyżarzyły w moim sercu. Zawiodą się jednak fani rykowiska i skóroplastyki (nie, to nie przytyk dla zahy i franka) - żadnych zmarszczek, żadnych fałdek, żadnego poroża. Ta gładka ruda, piegowata betonowa ściana jest jak zabawka z drewna - nie wiem dlaczego, ale mam po prostu ochotę jej dotknąć. Uwaga: teraz bardzo abstrakcyjne skojarzenie. Ten dom jest trochę jak psy z brązowym nosem - trudno mi to wytłumaczyć, ale uważam zawsze za miłe, że psy te mają inny kolor nosa. W moim osobistym nieracjonalnym świecie skojarzeń 'brązowy psi nos' prowadzi do 'rude', a ono łączy się z 'piegowate', 'rzadkie', 'egzotyczne' i 'szlachetne'.

Scieżka dźwiękowa - kobieta z brązowym nosem (i resztą) śpiewa piosenkę oddziałująca silnie na podświadomość: Grace Jones - 'Pull up to the bumper' Teledysk daleki od ideału, zaimponowałby może twórcom programu 'Kwant', ale to wszystko, na co było chłopców stać w 1981. Można zamknąć oczy.

Driving down those city streets,
Waiting to get down,
Won't you get your big machine,
Somewhere in this town?

Now in the parking lot garage,
You'll find the proper place,
Just follow all the written rules,
You'll fit into the space.

Pull up to my bumper baby,
In your long black limousine,
Pull up to my bumper baby,
And drive it in between.

16 komentarzy:

Anonimowy pisze...

rude to falszywe

c pisze...

ale ładnie się starzeje i patynuje, ou je

Anonimowy pisze...

jasiek ta ostatnia kolezanka to byla ruda?

Jan Strumiłło pisze...

z zasady nie odpowiadam na anonimy, ale mam różne rude koleżanki a nawet rudego kolege T.J.

Jan Strumiłło pisze...

no i oczywiscie rudego M.G., ale o nim zapomniałem bo on jest ostatnio raczej łysy

Anonimowy pisze...

ciekawe jest, ze odcien brazu nosa jest rozny w zaleznosci od ksiestwa pochodzenia (wegry, weimar) http://www.myvizsla.org/images/b11.jpg , http://www.lizak.rudnicki.net/foto/009/slides/CIMG0985.html

sklaniam sie ku rudej magyar lasi, jesli drobna, to powinna sie super komponowac z SLką ;)

Jan Strumiłło pisze...

u psów cenię nie wygląd lecz inteligencję: http://pl.youtube.com/watch?v=CoiFGva_JoY

Jan Strumiłło pisze...

i elokwencję
http://pl.youtube.com/watch?v=ZCYaw5tGYAs

Anonimowy pisze...

od strony medialnej
koty górom!
;)

Jan Strumiłło pisze...

kotek wygadany, ale aktorsko bardziej imponuje mi dramatyczny lemur.

Anonimowy pisze...

wow, wielbiciele zwierzat, a jak sie daje takie liki? mnie sie na pewno i tak wstawi <><><>

Jan Strumiłło pisze...

sehr geehte hau!
kod html dowolnej strony ogladasz kliknawszy view>source. tam widac, ze trzeba wpisac href i rozne takie. ja zawsze wlaczam source, przeklejam z podobnego i zmieniam...

Jan Strumiłło pisze...

r mi sie nie wpisalo. winno byc 'sehr geehrte' oczywiscie

Jan Strumiłło pisze...

gdybym był kopirajterem i uważał, że rude-fałszywe, to zastanowiłbym się nad:
piegowate-szpiegowate

Anonimowy pisze...

raczej gdyby bylo rude-nude (a i to bardziej wysubli) albo rude-chude

pewnie se nie poradze z tym hrefem. ale co tam, jestem dziewczyna

Anonimowy pisze...

hm napisali że mogę używć niektórych tagów, więc użyłem
gogli
a potem jak js napisał - wszechstronna metoda ctrl-c/ctrl-v (nie wiem jak na makach? jabłko-c?).

epoka internetu łupanego