Nie przestaje mnie zadziwiać niewiarygodna liczba wspaniałych budynków do obejrzenia w tym 450-tysięcznym mieście. Oczywiście nie wszystkich muszą ekscytować szlifowane prostopadłościany. Podobnie jednak jak ja szanuję nieokiełznane krzywizny zmysłowej Iranki i skoliozę Franka O', tak nawet wyznawcy kultu 'krzywiej znaczy więcej' muszą przyznać, że w tym prostopadłym szaleństwie jest metoda. Jeżdżę się wspinać do Schlieren trolejbusem 31 i za każdym razem mijam nastawnię kolejową Gigon&Guyer. Któregoś razu nie zdzierżyłem i wysiadłem, bo zachodzące słońce na pomarańczowym betonie mocno trąciło żyłkę kiczu, której lata studiów do końca nie wyżarzyły w moim sercu. Zawiodą się jednak fani rykowiska i skóroplastyki (nie, to nie przytyk dla zahy i franka) - żadnych zmarszczek, żadnych fałdek, żadnego poroża. Ta gładka ruda, piegowata betonowa ściana jest jak zabawka z drewna - nie wiem dlaczego, ale mam po prostu ochotę jej dotknąć. Uwaga: teraz bardzo abstrakcyjne skojarzenie. Ten dom jest trochę jak psy z brązowym nosem - trudno mi to wytłumaczyć, ale uważam zawsze za miłe, że psy te mają inny kolor nosa. W moim osobistym nieracjonalnym świecie skojarzeń 'brązowy psi nos' prowadzi do 'rude', a ono łączy się z 'piegowate', 'rzadkie', 'egzotyczne' i 'szlachetne'.
Scieżka dźwiękowa - kobieta z brązowym nosem (i resztą) śpiewa piosenkę oddziałująca silnie na podświadomość: Grace Jones - 'Pull up to the bumper' Teledysk daleki od ideału, zaimponowałby może twórcom programu 'Kwant', ale to wszystko, na co było chłopców stać w 1981. Można zamknąć oczy.
Driving down those city streets,
Waiting to get down,
Won't you get your big machine,
Somewhere in this town?
Now in the parking lot garage,
You'll find the proper place,
Just follow all the written rules,
You'll fit into the space.
Pull up to my bumper baby,
In your long black limousine,
Pull up to my bumper baby,
And drive it in between.
poniedziałek, 4 lutego 2008
Krótka piłka
Autor:
Jan Strumiłło
o
22:39
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

16 komentarzy:
rude to falszywe
ale ładnie się starzeje i patynuje, ou je
jasiek ta ostatnia kolezanka to byla ruda?
z zasady nie odpowiadam na anonimy, ale mam różne rude koleżanki a nawet rudego kolege T.J.
no i oczywiscie rudego M.G., ale o nim zapomniałem bo on jest ostatnio raczej łysy
ciekawe jest, ze odcien brazu nosa jest rozny w zaleznosci od ksiestwa pochodzenia (wegry, weimar) http://www.myvizsla.org/images/b11.jpg , http://www.lizak.rudnicki.net/foto/009/slides/CIMG0985.html
sklaniam sie ku rudej magyar lasi, jesli drobna, to powinna sie super komponowac z SLką ;)
u psów cenię nie wygląd lecz inteligencję: http://pl.youtube.com/watch?v=CoiFGva_JoY
i elokwencję
http://pl.youtube.com/watch?v=ZCYaw5tGYAs
od strony medialnej
koty górom! ;)
kotek wygadany, ale aktorsko bardziej imponuje mi dramatyczny lemur.
wow, wielbiciele zwierzat, a jak sie daje takie liki? mnie sie na pewno i tak wstawi <><><>
sehr geehte hau!
kod html dowolnej strony ogladasz kliknawszy view>source. tam widac, ze trzeba wpisac href i rozne takie. ja zawsze wlaczam source, przeklejam z podobnego i zmieniam...
r mi sie nie wpisalo. winno byc 'sehr geehrte' oczywiscie
gdybym był kopirajterem i uważał, że rude-fałszywe, to zastanowiłbym się nad:
piegowate-szpiegowate
raczej gdyby bylo rude-nude (a i to bardziej wysubli) albo rude-chude
pewnie se nie poradze z tym hrefem. ale co tam, jestem dziewczyna
hm napisali że mogę używć niektórych tagów, więc użyłem
gogli a potem jak js napisał - wszechstronna metoda ctrl-c/ctrl-v (nie wiem jak na makach? jabłko-c?).
epoka internetu łupanego
Prześlij komentarz